Forum Zwiadowcy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Stwierdziam, że mnie popierniczyło, bo Halt i Crowley.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zwiadowcy Strona Główna -> Redmont
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lisa rodu Cucullus
Sierota


Dołączył: 29 Sty 2016
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:12, 19 Mar 2016    Temat postu: Stwierdziam, że mnie popierniczyło, bo Halt i Crowley.

Tak.
Nadszedł ten moment.
Dzisiaj, zacznie się zagłada.
Bo dzisiaj, ktoś....


Sparinguje Halta i Crowleya.

Tak. Po przeczytaniu trzynastej części, miałam nieodparte wrażenie, że to paring idealny. Pauline kompletnie nie pasuje do Halta. Ja Halt może sie czegoś bać? Ale Crowley, to co innego....

A więc- nazwy dla paringu:
-Haltwey
-Crowalt
-Hawey
-Crohalt

Postanawiam, że podzieliłam się z wami moimi refleksjami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Werak
Porwany przez Skandian


Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 1391
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Sochaczewa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:32, 19 Mar 2016    Temat postu:

Postanowiłam, że też się podzielę z tobą swoją refleksją: nikogo to nie interesuje :3 I nie należy robić z heteroseksualnych facetów... czegoś takiego. To nieetyczne, chore i... nie będę łamać regulaminu, nie będę łamać...

Tylko tyle mam do powiedzenia. Idę odetchnąć, bo zaraz mnie coś trafi.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LadyPauline26
Moderator
Moderator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 81 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myślenice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:44, 19 Mar 2016    Temat postu:

A mnie nie trafi. Nie mam problemu z podobnymi pomysłami, chociaż w książce dla dość młodych ludzi może być to trochę nie na miejscu. Generalnie ta seria jest bardzo... delikatna i ewidentnie przeznaczona dla młodszych, więc raczej tego typu nawiązania do niej nie pasują.

A co do takiej pary to mnie ona kompletnie nie podchodzi...
W sensie no... nie widzę tego. Sorry, ale nie. Zresztą należę do tej żałośnie małej garstki, która lubi lady Pauline (z nickiem nie ma to nic wspólnego) i jej związek z Haltem, także nie próbuję na siłę szukać dla niego innych alternatyw. Zresztą... nie potrafię sobie nawet wyobrazić Flanagana, który by coś takiego napisał, a gdyby tworzyli to fani, to już oznaczałoby fan-ficka - a na nie mam taką alergię, że jak tylko myślę nad tym, to mnie odrzuca Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillistraee
Podkuchenny u Halta


Dołączył: 03 Maj 2014
Posty: 335
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ferelden
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:15, 19 Mar 2016    Temat postu:

Pisze to trzeci raz... dzięki Orange :3

Po pierwszym przeczytaniu zaniemówiłam, bo... trochę obrazoburcza jest ta wizja. W sensie - dla tego uniwersum. Jeszcze nie widziałam, żeby w tej serii coś takiego miało miejsce, a już na pewno nie w książce przeznaczonej bardziej dla dzieci albo kogoś w wieku do 13 lat (teoreeetycznie).

Według mnie Pauline do niego pasuje. Idealnie się uzupełniają, można by rzec. Przez większość części Halt jest jakby... nastawiony głównie na pracę jako zwiadowca i nie widać po nim, żeby jakoś się tego obawiał (fakt, że wszystkie ważniejsze postaci są objęte chyba jakimś wiecznym zaklęciem nieśmiertelności przemilczę i wyjątkowo go nie wytknę od góry do dołu), a tutaj wkracza Pauline i zaczyna się o niego martwić. Poza tym - ich charaktery też się tak uzupełniają. Halt jest w pewien sposób nieokrzesany, nie dobiera słów odpowiednich do sytuacji. Pauline to jego przeciwieństwo. Nieraz "ratowała" go z dyplomatycznej porażki przy jakimś ważniejszym dialogu.

Myślę, że jeśli takie coś miałoby powstać, to, jak w przypadku zdania Lady, tylko w postaci fanowskich opowiadań, na które również mam alergię.
Alergię po zobaczeniu fanfick'a o takim sparingu... Harrego Potter'a i Snape'a.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lisa rodu Cucullus
Sierota


Dołączył: 29 Sty 2016
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:42, 19 Mar 2016    Temat postu:

Wpadłam na ten pomysł, ponieważ paringi w Zwiadowcach są po prostu nudne. Każdy idealnie do siebie pasuje. Nie zależalo mi na stworzeniu nieheteroseksualnego paringu, ale o coś ciekawszego, i kiedy miałam nadzieje na biedną Allys zonę Kerena wszystko poszło w łeb....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LadyPauline26
Moderator
Moderator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 81 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myślenice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:56, 19 Mar 2016    Temat postu:

Może jestem naiwna, ale mnie się wydaje, że ludzie generalnie dobierają się na zasadzie: jesteśmy parą, bo w tej chwili najlepiej do siebie pasujemy... Pomijając jakieś rozpadające się po dwóch miesiącach odchyły. A Zwiadowcy są serią raczej konwencjonalną, jeśli chodzi o kwestie uczuciowe i zachowuje w tej dziedzinie sporo realizmu - mym skromnym zdaniem. Więc tworzenie związków odbiegających od norm okropnie rzucałoby się tam w oczy. Prawie zerowe różnice wiekowe (może poza Gilanem i Jenny, co chyba nie wypaliło zbytnio, jak widać), podobne pochodzenie, poczucie humoru, inteligencja itd.

Przypuszczam, że danie dwóch par, gdzie facet jest niższy od kobiety to szczyt ekstrawagancji, na jaką stać Flanagana. A przecież nikt chyba nie sięga po Zwiadowców z myślą, że znajdzie tam jakieś wbijające w fotel zawirowania miłosne. Wydaje mi się, że to by wręcz raziło. Nie pasowałoby do konwencji narzuconej już jasno od pierwszego tomu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillistraee
Podkuchenny u Halta


Dołączył: 03 Maj 2014
Posty: 335
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ferelden
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:56, 19 Mar 2016    Temat postu:

Hmm... i jakby... to jest jedno z głównych założeń tej serii Razz.
Większość tych rzeczy jest widoczna już w 1. tomie. To nie jest Tolkien czy inny Sapkowski, że znajdziesz tam nieoczekiwany zwrot akcji, który wywróci twoje zdanie o danej postaci do góry nogami.
To tylko proste książki dla młodzieży Very Happy. Nie ma przekleństw, nie ma skomplikowanych intryg. Jest platoniczna miłość i oczywiste zagrywki :3. Jedną z takich zagrywek jest właśnie idealność tych związków.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zwiadowcy Strona Główna -> Redmont Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin