Forum Zwiadowcy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Co myślicie o serii drużyna?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zwiadowcy Strona Główna -> Hallasholm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Królewski Zwiadowca
Sierota


Dołączył: 01 Lis 2018
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:58, 02 Lis 2018    Temat postu: Co myślicie o serii drużyna?

Według mnie te części są świetne, ale już trochę naciągane. Ja bym
został tylko przy serii Zwiadowcy i Zwiadowcy (wczesne lata). A jakie jest wasze zdanie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evans
Pełnoprawny zwiadowca


Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 2135
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:32, 02 Lis 2018    Temat postu:

Ciężko mi jest się wypowiedzieć po przeczytaniu tylko jednego rozdziału, który podejrzałam, jak siedziałam u kuzyna, więc chyba powinnam z góry zaznaczyć, że moja opinia jest mało obiektywna, bez znajomości całości i w sumie mogłabym jej nie pisać, ale z drugiej strony mogę, więc czemu nie. Bo już na podstawie tego krótkiego fragmentu trochę mnie irytowały powtórzenia Flanagana w kreowaniu postaci, które wydały mi się zaskakująco podobne do oryginalnej serii. Pomyślałabym, że może w trakcie rozwoju wydarzeń by się okazało, że to nieprawda, acz z tego co słyszałam od osób czytających serię, to niewiele w tej kwestii się zmienia. Może chociaż fabułą nadrabia te braki, ale szczerze mówiąc nigdy za Skandianami nie przepadałam, więc mnie nie ciągnie, by sprawdzić. Ale widocznie się sprzedaje dobrze, skoro tyle tego powstało Very Happy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LadyPauline26
Moderator
Moderator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 4139
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myślenice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:35, 05 Lis 2018    Temat postu:

Na wstępie tylko krótko wspomnę, że jest osobne miejsce na forum do wypowiadania się o poszczególnych tomach oddzielnie.
Konkretnie tutaj: http://www.forumzwiadowcy.fora.pl/wasze-opinie-o-serii,135/

Natomiast co do samej serii ogółem... Mówiąc szczerze, moje doświadczenia z tymi książkami nie są wiele bogatsze niż Evans. Mam co prawda wszystkie części, ale przeczytałam tylko pierwszy tom - i to już ponad 6 lat temu. W sumie trudno mi powiedzieć, dlaczego nie zabrałam się za kontynuację, bo mimo kilku minusów, bardzo mi się ten początek nowej serii podobał. Oczywiście jest niesamowicie wtórny, bo nie dość że używa znanego nam już społeczeństwa, to jeszcze przedstawia postacie, których odpowiedniki mamy w Zwiadowcach, ale to po prostu działa. Flanagan ma tę zaletę, że jego styl jest bardzo lekki i niezależnie od tego, o jak banalnej rzeczy pisze, po prostu miło się to czyta. A dynamika całej grupy jest jednak trochę inna niż w Zwiadowcach, więc teoretycznie dostajemy coś nowego.

Czy ta historia była potrzebna... no pewnie nie. Świat poza Araluenem moglibyśmy równie dobrze obserwować oczami Willa i innych postaci poznanych wcześniej. Ale czy coś to szkodzi, że taki spin-off powstał? No też nie. Jedyne co mnie naprawdę dziwi, to liczba tomów, do której się ta historia rozrosła, ale znów wspomnę, że całości nie czytałam, więc może było to w jakiś sposób konieczne. Nawet nie wiem, czy całość jest jedną ciągłą fabułą, czy raczej zbitkiem luźno połączonych dłuższych wątków (tak jak oryginalnie, gdzie tomy 1-4 stanowią inną historię niż 5-6, a siódmy jest już kompletnie oderwany od reszty).
I wiem... ta wypowiedź może brzmieć trochę jak typowe "nie znam się, to się wypowiem". Ale z drugiej strony wciąż mam w planach powrócić do tej serii i poznać dalszą historię, a pierwszy tom w momencie czytania naprawdę niesamowicie mi się podobał. Dlatego o całości pod względem fabuły trudno mi dyskutować, ale jako sam pomysł - nie mam nic przeciwko. Wydaje mi się, że nic nie szkodzi po prostu zacząć czytać i ewentualnie porzucić po jakimś czasie, jeśli taka historia nam nie przypasuje. Ale jeśli kogoś styl Flanagana mógł już zmęczyć po Zwiadowcach, to tutaj chyba nic świeżego i nowego nie dostanie, więc pewnie lepiej sobie darować. A dodatkowo warto zauważyć, że mogą być osoby, które znają tylko Drużynę, więc dla nich to wszystko jest nowe i nie znali tych motywów wcześniej.

Także podsumowując: niech sobie istnieje, bo nic to nikomu nie szkodzi, a jeśli historie są dobre, to tym bardziej nie ma co narzekać. Osobiście wolę to, niż niektóre z najnowszych wątków głównej serii, gdzie opowieść stała się niesamowicie rozwodniona i wiele bohaterów trochę się popsuło, przez pokazywanie ich w już lekko karykaturalny sposób i niepotrzebnie dopowiadanie szczegółów do tego, co było na początku cyklu. Gdyby kreatywność Flanagana i jego wena przeszły w całości na nową serię, a Zwiadowców by skończono raz na zawsze, to być może fani obu tych światów by trochę lepiej na tym wyszli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Zwiadowcy Strona Główna -> Hallasholm Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin